niedziela, 30 marca 2014

Jak dobrać biżuterię do sukni ślubnej?

Co kultura, to tradycja ;) Źródło: stylesgap
Bardzo lubię wybierać i realizować główne punkty programu. Dobór dodatków i wszystkiego co ma jedynie dopełniać resztę i być przysłowiową wisienką na torcie przychodzi mi dużo trudniej. Trzeba się podporządkować, uwzględnić to co ważniejsze, już nie tylko motyw przewodni, ale najważniejszą bohaterkę: suknię ślubną.

Postaram się wypunktować to co w takich poszukiwaniach uważam za najważniejsze.

1. Musicie obejrzeć dokładnie suknie, a najlepiej zrobić jej kilka dużych zdjęć i nosić je podczas zakupów. Koniecznie trzeba przyjrzeć się jej dekoltowi, zdobieniom, kolorowi, stylowi, a nawet rodzajowi tkaniny.

2. Przyjrzyjcie się zdobieniom, tym ile ich jest, w jakich miejscach dominują, jak wyglądają. Wyjątkowo mocno ozdobione suknie nie będą potrzebowały dodatkowych ozdób, są ozdobą samą w sobie. Jeśli już decydujecie się na biżuterię, to pamiętajcie, aby pasowała materiałem i stylem do zdobień już znajdujących się na sukni.
Przy skromnej sukni mamy zdecydowanie większe pole do popisu (o ile chcemy).

3. Zwróćcie uwagę na dekolt. Do okrągłego i odsłaniającego ramiona gorsetu pasją okrągłe naszyjniki, a przy skromniejszym gorsecie można poszaleć z dużą biżuterią (uwielbiam!). Przy dekolcie w kształcie litery V najlepiej prezentuje się naszyjnik w kształcie V lub Y (albo żaden, to być może mój wybór) - im skromniejszy, tym lepszy. Tego rodzaju naszyjniki prawdą się również przy gorsecie w kształcie serca. Koniecznie zwróćcie uwagę na ramiączka tworzące literkę V: jeśli są wyjątkowo ozdobione, naszyjnik będzie zbędny. Przy zabudowanych górach naszyjniki nie są potrzebne (i nawet nie wskazane). 

4. Kolczyki, czyli jeszcze większe wyzwanie, ponieważ ich wybór, bardziej niż pozostałych akcesoriów, jest uzależniony od fryzury jaką planujemy w tym dniu mieć. Rozpuszczacie włosy - zainwestujcie w duże, widoczne kolczyki. Zupełnie odwrotnie warto zrobić przy spiętych włosach (chyba, że lubicie duże kolczyki - one tu w niczym nie przeszkadzają). Zastanówcie się jakie kolczyki nosicie na co dzień i w jakich czujecie się najlepiej - zakup podobnych do Waszych ulubionych, będzie najlepszym wyborem. Jeśli dekolt sukni jest zabudowany lub nie planujecie zakładać naszyjnika, zainwestujcie w duże kolczyki :)
Zainteresowanych doborem kolczyków do kształtu twarzy odsyłam tu.
Odradzam ubieranie dużych kolczyków i dużego naszyjnika - nadmiar może zaszkodzić.

5. Bransoletki pasują zawsze i piękne są niemal wszystkie: te delikatne, te ogromne, te nałożone w dużej ilości. Idealnie będą się prezentowały przy skromnych sukniach, które w okolicach bioder (i ciut poniżej) nie mają nadmiaru zdobień. Mnie najbardziej podoba się ostatni trend (im więcej, tym lepiej) i prawdopodobnie to w bransoletki zainwestuję najwięcej, kosztem pozostałych dodatków.

6. Co powiecie na tiarę, spinki, kwiaty lub inne dekoracje wpięte we włosy? One budują całą stylizację głowy, więc kolczyki i naszyjnik powinny tworzyć dla nich tylko dodatkowe tło (a nawet można z nich zrezygnować, zwłaszcza z naszyjnika).

7. Biżuteria musi pasować do siebie. Kolczyki, naszyjnik, bransoletka powinny być w tym samym stylu (zawsze można szaleć, ale tu potrzebne jest już ogromne wyczucie). Nie muszą wyglądać identycznie i tworzyć tzw. kompletu (mnie osobiście komplety nie podobają się w ogóle), ale warto zwrócić uwagę na wspólne cechy poszczególnych elementów (np. u mnie każdy element będzie delikatny z białego złota, a poszaleję z jednym elementem, prawdopodobnie z bransoletkami).  

8. Aby skomplikować sprawy... Przyjrzyjcie się sobie w lustrze. Cóż, biżuteria również wpływa na proporcje ciała, więc warto pilnować tego, aby ich nie zaburzyć (a poprawić). Obejrzyjcie swoje biodra, ramiona, to czy jesteście "mniejsze" czy "większe". Małą sylwetkę duże akcesoria mogą przytłoczyć, przy większej kobiecie drobna biżuteria zginie. Przy szerokich ramionach to dekolt sukni ma za zadanie Was wyszczuplić, ale można to również podkreślić za pomocą naszyjnika w kształcie literek V lub Y. Podobny trik zastosujcie przy krótkiej szyi. Do długich szyi i wąskich ramion najlepiej pasują okrągłe naszyjniki. 

9. Znasz swój typ urody i kolor skóry? Kolor biżuterii powinien do niej pasować.
Mini ściągę znajdziecie tu (choć ja jestem zdania, że nikt tak nie określi typu urody jak specjalista).

Konkurs
Przy okazji przypominam o konkursie na moim fanapge'u w którym możecie wygrać wsuwkę, bransoletkę lub kolczyki - link znajdziecie tu/

11 komentarzy:

  1. Świetne rady. Ja zamierzam wykorzystać coś z rodzinnej szkatuły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci. Wybawilas mnie z problemu szukania biżuterii

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis, na pewno mi się przyda, właśnie ostatnio mam z tym problem, bo nie potrafię sobie wybrać biżuterii. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój mąż kupił mi przed ślubem bardzo ładną biżuterię do której nie mogłam znaleźć dodatków nigdzie indziej niż na topsilver.pl. Do ślubu szłam w całym zestawie biżuterii tylko wiadomo że nie miałam pierścionka ale pierścionek zaręczynowy też jest w tym motywie więc wiem że już wcześniej wszystko zaplanował :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo merytoryczne porady, akurat szukałam czegoś takiego, bo nie wiem czy się zdecydować na, któryś z damskich delikatnych naszyjników z http://estore-pl.pandora.net/pl_PL/naszyjniki/ czy może szukać dalej?

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne porady :) teraz już na pewno każdy wie, jak dopasować biżuterię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo szczegółowe porady, od tygodni przeglądam fora i blogi w poszukiwaniu wskazówek i inspiracji biżuterii ślubnej. Zawsze najbardziej bałam się, że w tym ślubnym szale i ilości pięknej biżuterii ślubnej w sklepach skończę z efektem choinki z tymi poradami z pewnością tego uniknę;) dziękuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja będę chciał mieć kreacje w stylu boho. Strasznie podoba mi się ten styl i z dodatków na chwilę obecną mam tylko jednego pewniaka, którym jest ten cudowny pierścionek https://plantwear.pl/produkt/pierscionek-silver-flakes/

    Choć wiem, że tego dnia robił by ogromną konkurencje dla obrączki ale co ja poradzę, że obrączka chyba nie prędko się pojawi na moim palcu więc ten jest bliższy spełnienia :P

    A wy jaką macie wymarzoną kreacje ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się, bardzo trafny wpis. Sama z pół roku biorę ślub i będę potrzebowała kilku cennych informacji.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja muszę powiedzieć o naszyjniku na zdjęciu, jest prześliczny, szczerze to taki idealnie by pasował do mojej sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy i trafny temat wpisu. Ja mam z tym trudności, a we wrześniu mam swoje wesele.

    OdpowiedzUsuń