poniedziałek, 29 maja 2017

Najpiękniejsze polskie śluby cz. 1

Co, poza słuchaniem historii Panien Młodych (i tym, że czasem można od nich usłyszeć "Świetne jest to co robisz."), jest najfajniejsze w prowadzeniu bloga ślubnego? Możliwość oglądania zdjęć, duuuużej ilości zdjęć z pięknych ślubów, wesel, sesji. 

Oglądanie, a potem podawanie zdjęć dalej, jest nie tylko fajne, ale i z łatwością podbija serca. Tylko… ja nie jestem od najpiękniejszych ślubów. Tylko… ja zawsze chciałam na blogu mieć tekst, chciałam mieć więcej słów niż obrazków. Nadal chcę, nadal o to walczę i nadal nakładam na siebie wymyślne limity ;) Ale czasem mi się nie udaje i czasem takiej Marcie udaje się namówić mnie na zaangażowanie w Najpiękniejsze polskie śluby i zobaczyć w nich nie tylko niedoścignione ideały, ale i coś cudownie normalnego.

Poniżej przedstawiam Wam pierwszą część wyjątkowych ślubów, które jakiś czas temu znalazły się na fb NPŚ. A właściwie to nie tylko ślubów, bo i wesel, sesji narzeczeńskich, ślubnych, małżeńskich, stylizowanych. W 100% polskich i z polskimi akcentami. Za miliony i za grosze. Zawsze z niesamowitą energią bijącą z większości zdjęć i filmów.

Nie wszystko co na NPŚ znajdziecie w podsumowaniu u mnie. Śmieję się, że tu jestem bardziej wybredna, ale… podsumowanie i tak zawiera jakieś 95% (pomijając śluby, które były u mnie publikowane np. w ramach GNPM) :) Będą też powtórki, śluby które znacie i które u mniej zwidzieliście – cóż, niektórych warto pokazać milion razy ;)

Jakiś czas temu obiecałam Wam odświeżoną subiektywną listę moichulubionych fotografów. Jak tylko przestanę się niektórymi rozczarowywać, to taką listę stworzę :D :D :D Dziś powiem Wam, że jeśli uważnie prześledzicie NPŚ, to znajdziecie tam prawdopodobnie wszystkich, którzy będą na mojej liście (dobra, już sobie przypomniałam, że jest jeden wyjątek ;)). Tam w 99% znajdziecie samych świetnych fotografów, filmowców i wielu innych ;) A kogo, oceniając przez pryzmat NPŚ, lubimy z Martą najbardziej? PieczkoPietras, których, o dziwo, w tym pierwszym zestawieniu jeszcze nie widać, ale serio - potem będziecie mieć ich dość ;)

Kończąc ten przydługi wywód. Tak wyglądają polskie śluby :)

1. Kasia i Patryk ♥
Zdjęcia i film: Zatrzymaj Czas
Miejsce: Folwark Wąsowo
Kwiaty: Kwiaciarnia Kwiaty&Miut
Suknia: Rue De Seine, atelier lawenda
Napis: Napis Miłość
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik 
 



2. Emi i Indi ♥
Film: Filmowanie Ślubów - GreenArt-Studio
Organizacja: Ślub na Sycylii


3. Karolina i Rafał ♥
Zdjęcia i film: Fabryka Kreatywna
Miejsce: Osada Młyńska
Organizacja: Perfect Moments
Suknia: MOONS
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.



4. Natalia i Rafał
Zdjęcia: Jarosław Kozłowski Photography
Miejsce: Art Hotel Wrocław
Kwiaty: La Vida
Suknia: Vogue & She - Salon Sukien Ślubnych
Fascynator: DECOLOVE
Garnitur: PAWO

Więcej zdjęć ze ślubu znajdziecie pod linkiem: klik.


5. Agnieszka i Remi ♥
Film: BielakStudio
Miejsce: Biała Fabryka, Tari Bari Bistro - co za cudowne miejsca!
Organizacja: Your Perfect Wedding



6. Magda i Grzegorz
Zdjęcia: ANTONI FOTOGRAF
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik
.



7. Paula i Mikołaj
Zdjęcia: Patryk Wolański - Fotografia Ślubna
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik
.



8. Zuza i Olek
Zdjęcia: B&B Studio Fotografia
Film: Pure Zone Klipy Okolicznościowe
Miejsce: Polna Zdrój
Kwiaty: Kwiaciarnia Kwiaty&Miut
Suknia: Laurelle

Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.
 


9. Zuza i Olek
Zdjęcia: Anita Suchocka Photography
Suknia: Karolina Twardowska Atelier
Kwiaty: Mchy i Paprocie
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.



10. Edyta i Oktawiusz
Zdjęcia: LMFOTO.PL

Film: Fabryka Kreatywna
Miejsce: Osada Młyńska 
Kwiaty: Kwiatowa Przystań
Suknia: Madonna Suknie Ślubne
Buty: Showroom Ksis
Garnitur: Signor Leone
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.




11. Justyna i Jacek
Zdjęcia: Oh My Family Photography / HONEY & MOON photography
Florystyka: Bello Matrimonio-florystyka i dekoracje
Organizacja: Perfect Moments
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.



12. Kasia i Szymon ♥
Film: Fabryka Kreatywna
Zdjęcia: Ostrowski Łukasz
Miejsce: Dolina Cedronu
Oświetlenie: Strefa Światła
Zdjęcia znajdziecie pod linkiem: klik.




13. Gosia i Grzesiek
Zdjęcia: LMFOTO.PL
Suknia: pracownia.karolina.głogowska
Bukiet: Dekoraj
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.

Niezaprzeczalnie, niezmiennie i prawdopodobnie na zawsze (taka jestem ślepo wierna, o!) - mój ulubiony ślub.


14. Patrycja i Francois
Zdjęcia: B&W Photography
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.



15. Magda i Krzysiek
Zdjęcia: B&W Photography
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.

 

16. Kasia i Piotrek
Zdjęcia: Bajkowe Śluby
Suknia: ANNA KARA
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik



17. Kasia i Paweł ♥
Zdjęcia: Anita Suchocka Photography
Suknia: LolaJoo
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.



18. Marta i Przemek
Zdjęcia: Marta Kowalska Fotografia
Miejsce: Folwark Wąsowo
Kwiaty: Kwiaciarnia Kwiaty&Miut
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.



19. Claudia i Clément ♥
Film i zdjęcia: Fabryka Kreatywna
Miejsce: Osada Młyńska
Zdjęcia znajdziecie pod linkiem: klik.




20. Autumn Symphony
Zdjęcia: Elena Matiash Photography
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik


21. Sabina i Łukasz
Zdjęcia: ANTONI FOTOGRAF
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik


22. Izabela i Roman
Zdjęcia: Rafał Bojar Photographer
Miejsce: Wierzbowe Ranczo / Wake House
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.


23. Patrycja i Martin
Zdjęcia: Szymon Olma Fotografia
Miejsce: Dolina Cedronu
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik


24. Paulina i Piotr
Zdjęcia: Łukasz Sienkiewicz Fotografia
Miejsce: OSADA Dębowo - Eko Agroturystyka
Sukienka: ANNA KARA
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.


25. Kaja i Marcin
Zdjęcia: Joanna Nowak Photography
Organizacja: Perfect Moments
Miejsce: Park Etnograficzny W Tokarni
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.


26. Ilka i Lech
Zdjęcia: Bajkowe Śluby
Suknia: ANNA KARA
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkami: ślub i wesele, plener.


27. Windy i Maciej  
Zdjęcia: Katarzyna Pyrchała fotografia
Miejsce: dom nad jeziorem rodziców Maćka
Suknia ślubna: ANEMOI
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.



28. Kasia i Rafał
Zdjęcia: Slubnestudio.net
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.


29. Ślub w Teatrze? Czemu nie?
Zdjęcia: Fabryka Kreatywna
Bytomski Teatr Tańca i Ruchu Rozbark, Teatr ROZBARK
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.


30. Jurata i Piotr
Zdjęcia:
ANTONI FOTOGRAF 
Więcej zdjęć znajdziecie pod linkiem: klik.


Kolejna trzydziestka za miesiąc. Myślę, że sporo ciekawsza, bo z czasem zaczęłyśmy się z Martą rozkręcać :)
A tych, którzy nie mogą się doczekać zapraszam na Najpiękniejsze polskie śluby.

wtorek, 23 maja 2017

Dwa lata po tamtym dniu, czyli kolejny rocznicowy wpis

Dwa lata... phi, co to jest ;) Liczba, która zdecydowanie nie robi na mnie wrażenia przy tej z lipca - 11! Ale jest powodem dla którego ten blog powstał i być może tym, który ciągle go trzyma przy życiu ;)
Więc świętujemy, rozważając trochę o blogu, trochę o ślubach i weselach, trochę o relacjach.

O blogu
Nieustannie zadziwia mnie, że dwa lata po ten blog wciąż żyje. Że ja wytrzymuję, że nie burzę mostów i nic nie palę, że moja cierpliwość osiąga poziomy o które jej nie podejrzewałam. Że do niczego się przesadnie ;) nie zmuszam, że pozwalam sobie na odpuszczania i powroty. Bo to, że mi się ciągle chce i że mi się nie znudziło - to fenomen. Fenomen, które istnienie kiedyś przypisywałam Wam-czytelnikom, dziś jakieś 99% zasług oddaję sobie ;)
Kilka razy w roku widzę jak blogi i strony slubne umierają - i ani odrobinę mnie to nie dziwi. Bo ciężko się tym tematem ekscytować dłużej niż do kilku miesięcy po ślubie, bo ciężko robić coś co nie zawsze spełnia oczekiwania. Dlatego fakt, że NPM nadal istnieje to mój wielki sukces :) Oklaski dla mnie :D :D :D
Mam jednak świadomość, że NPM to ciągle za mało. Że podstawowe zadanie tego bloga - pisać, aby odpocząć od kontaktu z ludźmi (bo ja należę do tych, którzy pracę z ludźmi uwielbiają, ale zawsze po niej muszą wypocząć) trochę mnie uwiera, że chciałabym czegoś więcej - spotkań z ludźmi, takich... nawet lepszych niż te na weselach (wiem, wiem, ale... może równie dobrych). I chciałabym, tak gdzieś niezależnie od NPM, mieć w sieci inne miejsce. Mam pomysł, mam prawie nazwę (bo ja niczego bez dobrej nazwy nie zaczynam, taki wewnętrzny przymus), mam poczucie, że to będą baaaardzo moje klimaty (bardziej niż śluby!) i... może wreszcie niedługo ruszę z tym dalej ;)

O ślubie i weselu
Lubię, raz na jakiś czas, zaglądać do moich przedślubnych wpisów z relacjami z przygotowań. Lubię to, że nie są nudne, że mnie bawią i śmieszą, że to wpisy, które czasem da się określić jednym moim zdaniem (z wpisu na dwa tygodnie przed ślubem): "Najlepiej z PM wychodzi nam udawanie, że tego ślubu i wesela nie ma (...)" ;) Przecież to cała ja, całe moje niepoprawne podejście ;)
I taka ja kiedyś miała bardzo fajny pomysł na świętowanie rocznic ślubu (nie zdradzę jaki, bo może jeszcze kiedyś zacznę go realizować). Oczywiście nie wyszło, zgodnie z zasadą z cytatu i myślą, że ślub ślubem, wesele weselem, ale to ten pierwszy dzień po jest najfajniejszy i po co się męczyć ;) Mam ambitne plany na piątą rocznicę, ale... musiałoby mi się bardzo zacząć chcieć (wiem, czas zacząć pracować nad motywacją) ;)

O nas?
To ciągle coś co pozostaje dla mnie prywatne.
Ale... o dwóch moich poślubnych przemyśleniach Wam wspomnę.
1) Z cyklu "Co się zmienia po ślubie":
Znalazłam coś czego się nie spodziewam i co mnie zaskoczyło. Pewną zmianę w myśleniu, która dla mnie jest WIELKĄ zmianą.
Zawsze uważałam bycie z związku, bycie rodziną, relacje rodzinne za świętość. Za coś trudnego, ale chyba najpiękniejszego na świecie. Coś o co warto dbać i walczyć, coś co zachwyca i wzrusza mnie bardziej niż… sport ;) Ale… byłam świecie przekonana, że będąc singlem można być tak samo szczęśliwym. Bo dlaczego nie? Jeśli nie szuka się usilnie drugiej osoby i nie ma się niezaspokojonej potrzeby bliskości, to… nie widzę problemów.
Kilka dni temu dotarło do mnie, że o niektórych, singlach, myślę życząc "mu/jej tej drugiej osoby". Nawet jeśli on/ona nie sprawia wrażenia, że kogokolwiek potrzebuje. Bo związek daje coś czego nie znajdzie się w powietrzu, jedzeniu, podróżach, medalach, pieniądzach, papierosach, rodzicach i najlepszych przyjaciołach – siłę, oparcie, pewność... I coś czego nie umiem nazwać, ale to coś wartego życzenia każdej osobie, której życzy się dobrze (byle nie w formie "znajdź sobie kogoś, bo...").

Ciągle mi jakoś głupio z tą myślą, ale... zjawiła się i nie chce odejść ;)
2) Chciałabym Was odesłać do pewnego tekstu o relacjach. Tekstu, który ma feralny tytuł, kompletnie niezachęcający do czytania (tak mi się wydaje... mnie tam takie tytuły kręcą ;)), ale wg mnie dość ważnego. Na zachętę, podrzucam Wam kilka zdań i link do tekstu:
"Czy takie wsparcie w małżeństwie to przywilej? Nie, to obowiązek. Obu stron. Nie uznaję poświęcania siebie i swoich marzeń dla drugiej osoby. Nie po to decydujemy się na związek czy małżeństwo. To nie ma być dla nas ktoś jedynie "na dobre i złe, w bogactwie i biedzie". To ktoś przy kim mamy się rozwijać, to ktoś kto ma nas motywować, wspierać i kibicować jak nikt inny – to ma być nasz prywatny kibic numer jeden. To ktoś, kto ma przynieść herbatę, gdy siedzimy przy pracy do północy i ktoś kto motywacyjnie kopnie nas w tyłek, gdy łagodniejsze rozwiązania nie zdają egzaminu. To ktoś kto nie będzie ignorował naszych marzeń i ktoś kto jak szalony będzie cieszył się z naszych sukcesów."