Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pomysł na ślub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pomysł na ślub. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 marca 2016

SHARE WEEK 2016: Najlepsze blogi (ślubne) wg NPM

Słyszeliście o SHARE WEEK 2016, organizowanej przez Andrzeja Tucholskiego, akcji polecania autorów przez autorów? Niezależnie od odpowiedzi → czytajcie dalej :)
Może macie blogi i sami bierzecie w niej udział? Chętnie poznam Wasze polecenia :)
Albo... szukacie blogów wartych czytania? To w ramach akcji polecę Wam coś: ślubnego, poślubnego i cudownie oderwanego od ślubnej rzeczywistości :)


W ramach małego wyjaśnienia: Czym jest SHARE WEEK i na czym polega?
SHARE WEEK to akcja polegająca na poleceniach autorów przez autorów (blogów przez blogerów, kanałów youtubowych przez youtuberów).
Na swoich blogach/youtubach możecie polecić innym... ile osób tylko zechcenie, ale...  jeśli chcecie swoje polecenia zgłosić w formularzu Andrzejowi, to do zgłoszenia musicie wybrać jedynie trzy.
Akcja trwa od 21 marca do 3 kwietnia. Wszystkie pozostałe, dokładne!, informacje o niej znajdziecie tu.

A teraz czas na moje mało odkrywcze  typy :)

Blogi (prawie) ślubne:

1. Madame Allure - bloga Mai się nie czyta, jego się pochłania :) Gdybyście mnie zapytali, którego bloga ze ślubnej blogosfery wystawiłabym w szranki z najlepszymi w swoich kategoriach polskimi blogami, to byłby to tylko i wyłącznie blog Mai. Nikogo więcej, nawet mój ;)

2. Pomysł na ślub - rok temu Justyna do zestawienia trafiła za normalność i dobre pisanie, dziś chyba dlatego, że jej myślenie o ślubach jest dość bliskie mojemu, chyba najbliższe w całym ślubno-blogowym świecie. Mądre, normalne i... już chyba przestanę "nam" słodzić ;)

3. TropiMy Przygody
To blog, który z założenia powinien wylądować w zestawieniu w innej kategorii ("Blogi o życiu po ślubie"), ale nie wyląduje. To blog o podróżach, którym początek dał ślub i pomysł na #‎neverendinghoneymoon‬ :) To coś co dla mnie jest najpiękniejszym, najwłaściwszym, najidealniejszym podejściem do ślubu. No i... dla takich zdjęć z welonem, to ja nawet mogłabym mieć welon :D

4. Planujemy razem - gdy czasem myślę o tym "jakie niektórzy maja estetyczne blogi/portale, jakie praktyczne, jakie ja mam z tego powodu kompleksy ;)", to myślę o Ludwice i jej stronie :) W mojej opinii to blog/portal, który pięknie goni Bridelle i tworzy im coraz większą konkurencje.
Miałam mały problem ze sklasyfikowaniem Planujemy razem. Już w nazwie widnieje słowo "portal", nie blog, ale wyjątkowo, w tym roku, nie wyobrażam sobie bez nich tego zestawienia.

5. Bridelle - bo nie wymienić Bridelle to grzech. Gdybym miała obiektywnie kogokolwiek z tego rankingu ukoronować, to nie miałabym wątpliwości :D

6. Zrób swój ślub - choć czasem potwornie się z Maćkiem nie zgadzam, to nie mogłoby ich tu zabraknąć. Za spotkania blogerów i z racji tego, że jako jedyni "z nas" trafili do zestawienia wpływowych blogerów.

Myśląc o innych blogach, pomyślanym też o swoim. Czasem mam wrażenia, że pomimo tego, że chcę pisać przede wszystkim dla innych, to pisze bloga bardziej dla siebie. Takiego jakiego JA chciałabym czytać. I nieskromnie mówiąc: nie idzie mi źle, bo nikt inny nie pisze bardziej dla mnie i w moim guście, haha ;)

Rok temu w gratisie zamieściłam Wam listę najlepszych tekstów, które przeczytałam. W tym z tekstami było słabiej (to jeden wyjątek - najpiękniej o "zamiast kwiatów"), więc podrzucę Wam dwa/trzy profile na instagramie, które warto śledzić (do siebie nie odsyłam, bo mnie trzeba śledzić z czystej sympatii) :)
weddingbykwiatyimiut
hellomaymagazine

Blogi... o życiu po ślubie, bo podobno takie istnieje*:

Dobre polecenie bloga powinnam zaczynać od zdania "autor(ka) dobrze pisze" i tu się to sprawdza: Ewa dobrze pisze i dobrze się ją czyta, Michalina dobrze pisze i dobrze się ją czyta, Asia dobrze pisze i dobrze się ją czyta.
Nawiasem mówiąc: wszystkie dziewczyny poznałam dzięki NPM, więc to bardzo mile subiektywna lista :)

1. Mocem - blog o miłości :), przygotowaniu do małżeństwa i małżeństwie, które jest fajne (nawet fajniejsze niż sam ślub i wesele). Przy okazji to pierwszy blog, który przychodzi mi na myśl po haśle "ludzie po ślubie" :)

2. Krótkie nóżki - Michalina, którą poznaliście na moim blogu w GNPM, a dziś możecie (razem ze mną) zachwycać się nią na jej stronie. Bo ja u niej jestem w stanie zachwycić się każdym słowem spod jej palców!

3. Pióroipusz - Asie też znacie z GNPM, a na jej blogu znajdziecie świat w którym chciałoby się zostać na zawsze - cudownie spokojny, kojący i pięknie naturalny.

*moje-wirtualne wolno się rozkręca

Blogi tak bardzo ulubione, bo nie-ślubne:


1. Tematyka, którą czytam nałogowo i z największą, nieskrywana przyjemnością, to... podróże. Nie jest to miejsce na wymienienie wszystkich wartych uwagi blogów w tej kategorii, więc wyjątkowo wybiorę jeden blog, który w ostatnim roku najbardziej zachwycał mnie zdjęciami: Duże Podróże. Nie mogę nie dodać, że ostatnio (od lektury tekstu o samotnie podróżujących matkach) jestem ZAKOCHANA w Somos dos. 

2. Szafa Sztywniary i Styledigger. Najlepiej piszące blogerki w polskiej blogosferze. I Zwierz popkulturalny. I... na tym chwilowo zakończę, aby się nie rozpędzić. Tylko jeszcze dodam, że u tej trójki i tak najbardziej lubię relacje z podróży :D

Mój SHARE WEEK 2015 znajdziecie tu.

poniedziałek, 12 października 2015

Spotkanie Blogerów Ślubnych - czyli relacja prawie na temat ;)

Zrób SWÓJ Ślub
W sobotę, o 6 rano, wystartowałam z Wrocławia Polskim Busem w towarzystwie biało-czerwonych kibiców w kierunku Warszawy. Oni jechali na wczorajszy mecz (tak, zazdroszczę im potwornie!), a ja, jak nie ja, na pierwsze Spotkanie Blogerów Ślubnych :)

Powinnam zacząć od tego, że dawno, dawno temu, z innym blogiem, chodziłam na spotkania blogosfery. Na te małe, na te największe i niestety za każdym razem wracałam rozczarowana, obiecując sobie, że już więcej nigdzie nie pojadę. Jak obiecałam, tak robiłam, bo każde tego typu spotkanie od dłuższego czasu omijałam szerokim łukiem. Tym bardziej sama siebie zaskoczyłam decyzją, że pojadę do Warszawy. Nawet nie po to, żeby ponownie dać takim spotkaniom szanse, ale dlatego, że... "wszyscy jadą, więc tak głupio nie pojechać" (wiem, to straszna motywacja, ale na początek każda jest dobra) ;)

W planie miałam rozpoczęcie dnia od śniadania, czyli wizyty w cukierni do której od dłuższego czasu, pomimo ogromnych chęci, nie mogłam dotrzeć - So Sweet Project. Jeśli mieszkacie w Warszawie i tam nie byliście - wstydźcie się. Jeśli bywacie czasem w stolicy - koniecznie tam zajrzyjcie następnym razem. To jedne z najlepszych ciast jakie jadłam :)

Jak, w kilku luźnych myślach, mogłabym podsumować I Spotkanie Blogerów Ślubnych, czasem pisząc "nie na temat"?

Wrocław :D 
Bardzo podobało mi się to, że było dużo Wrocławia w Warszawie. Duchem i ciałem :) Były dziewczyny z Annais Bridal, były upominki od MagnetCards (swoją drogą, często mam okazję lądować, tam gdzie ich materiały ;)) i Ani z Paper Story (a tak się na wstępie zastanawiałam kto robił tablicę powitalną i harmonogram :)). Należę do osób, które rynek ślubno-weselny we Wrocławiu krytykują i być może niektórych nie doceniają. A zasypiając wczoraj doszłam do wniosku, że gdy do MagnetCards i Paper Story dodamy jeszcze Soap Bubble i Cudowianki, to Wrocław ma najlepszą ekipę od papeterii w Polsce!

Ludzie :)
Teoretycznie podobni, a jednak bardzo różni. Pozytywnie zaskoczyło mnie, że każdy odpowiadając na pytanie "dlaczego pisze o ślubach" odpowiedział na nie inaczej. Tylko jedna osoba (Ania z Niemarudź.me) wspomniała o tym, że pisze, bo w jakimś stopniu jest to takie pozostawanie ciągle w temacie i poradzenie sobie z pustką po ślubie (jej słowa brzmiały inaczej, ale sens był mniej więcej ten sam). Myślę, że tak mógłby powiedzieć każdy kto zaczął pisać po ślubie lub po ślubie przy tym pozostał, a jednak... nie powiedział nikt więcej. Ha, może to trochę takie zaklinanie rzeczywistości, która człowieka przerzuca na następny level, a on uparcie tkwi w tym, bo mu się podoba ;)
Że ludzie sympatyczni, to napiszą wszyscy, więc ja dodam, że... tacy jak w internecie ;) I tylko żałuję, że nie z każdym miałam okazję dłużej porozmawiać.

Plan spotkania ;)
Co robiliśmy? Słuchaliśmy o trendach w sukniach ślubnych (Annais Bridal), obuwiu (Ksis), dodatkach (Kasia Rodak Design), które wg mnie zawsze będą lepsze od welonu, makijażu Makeitup. Próbowaliśmy swoich sił w DIY przy dekorowaniu mini naked cake (Pianka) i tworzeniu dekoracji (MyBigDay.p). Podsumowanie moich dzieł: najlepszą ozdobą dla naked cake są ulubione owoce, a szyszka w doniczce to też dekoracja :P W międzyczasie do dyspozycji była fotobudka DrSelfie -Fotobudka oraz drinki z Weselny Drink Bar (truskawkowe nadal tak samo dobre!). W gratisie mogliśmy obejrzeć materiałowe zaproszenia od Ewy i Piotrka z Mocem i posłuchać o ich planach na dalsze materiałowe "gadżety" :)

Po raz pierwszy i oby nie ostatni!
Magdo, Maćku, super, że Wam się chciało i prawdopodobnie będzie chcieć nadal ;) Podziwiam, doceniam, dziękuję za zaproszenie i... do zobaczenia!

wtorek, 17 marca 2015

SHARE WEEK 2015: Najlepsze blogi ślubne wg NPM

jestkultura.pl
Od dłuższego czasu zbieram się do stworzenia własnej, subiektywnej listy blogów ślubnych wartych uwagi. Nieustannie wydaje mi się to ogromnie pracochłonne, strasznie wybiórcze i z każdym kolejnym zestawieniem niesprawiedliwe (zazwyczaj przy rankingach mam mniejsze "wyrzuty sumienia"). Dziś, na próbę (ściągam ze Zrób swój ślub), pobawię się w SHARE WEEK. I sama siebie oszukam publikując ranking złożony z trzech kategorii i trochę większej, także przemyconej, liczby blogów ;)

Co to SHARE WEEK? "Coroczne pasmo polecania najwartościowszych autorów" stworzone przez Andrzeja z jestkultura.pl. To także zbiór list z których dowiecie się, które blogi blogerzy cenią najbardziej.

Każda lista jest subiektywna. Każda powinna zawierać 3 blogi. Ja bardzo starałam się ograniczyć i wręcz jestem dumna z efektu. Chciałam wybrać blogi, których pracę znam od przynajmniej roku (numer 1 jest chyba wyjątkiem, ale jest bezkonkurencyjny) i jestem pewna słuszności umieszczenia tu ich autorów.

1. Wartość
Blog Madame Allur
Prawdopodobnie to mój ulubiony blog ślubny w Polsce. Powód jest prosty: Maja rewelacyjnie pisze (nikt w branży ślubnej nie pisze lepiej), nawet długie teksty czyta się błyskawicznie i z nieskrywaną przyjemnością. Wszystko jest estetyczne, dopracowane i ma tytułową "wartość" - nie są to teksty o wszystkim i niczym.

2. Panny Młode
Justyna i Magda, czyli Pomysł na ślub i My Perfect Day.
Obie dziewczyny to Panny Młode 2014 i mam nadzieję (przeczytajcie to!), że nie znikną z sieci ;) Ich blogi są warte polecenia zwłaszcza osobom, które szukają w internecie czegoś normalnego... Zdrowego podejścia do ślubu, umiejętności dostrzegania plusów i minusów sytuacji, poczucia, że druga Panna Młoda może być kumpelką, a nie konkurencją :)

3. Profesjonalne
Bridelle i Love my dress
Profesjonalne, bo mam wrażenie, że bliżej im do portali niż blogów. Profesjonalne, bo miałabym problem z wymienieniem imion osób, które je prowadzą. Profesjonalne, bo nigdzie nie znajdziecie tylu inspirujących zdjęć, publikowanych w pierwszej kolejności u nich (prestiż = pierwszeństwo) co na Bridelle i tak fachowej, OGROMNEJ wiedzy na temat sukni i stylizacji ślubnej co na Love my dress. Love my dress to prawdziwa, polska encyklopedia sukni ślubnej. Jeśli nie znajdziecie czegoś na LMD, to nie znajdziecie tego nigdzie w polskim internecie ;)

Mam dla Was mały gratis: listę najlepszych tekstów jakie miałam okazję przeczytać w tym roku na blogach ślubnych. Osoby, które czytają uważnie bloga i mają szczęście bycia informowanymi przez facebook o wpisach, które dodaję powinny te teksty znać.
1. Co robić, gdy rodzina wtrąca się do organizacji ślubu i wesela? Rozmowa z psychologiem.
2. Bo o marzenia warto walczyć - czyli refleksje świeżo upieczonej mężatki.
3. Mam prośbę. Jeśli umrę przed tobą, to znajdź sobie kogoś
A jeśli zerkniecie tu, to między rożnymi linkami znajdziecie również kilka wartych przeczytania tekstów :)

P.S. Wpadnijcie jeszcze do Sonii. Nie ma jej bloga na liście, a jego brak jest moim największym wyrzutem sumienia ;)