Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Różnice między przysięgą w kościele a w USC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Różnice między przysięgą w kościele a w USC. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 sierpnia 2014

Przysięga małżeńska oczami NPM

weddingchicks
Przysięga małżeńska, czyli to, o co w tym całym zamieszaniu chodzi. To najważniejsza chwila ceremonii, a nawet całego ślubnego dnia. To ten moment w którym całe miesiące przygotowań zaczynają mieć uzasadnienie i sens, bo wreszcie mamy co świętować.

Znacie tekst przysięgi?
Tak? Nie? Nie wiem? Na początek mała powtórka (dla mnie też).

Tekst przysięgi w Kościele (Pan Młody mówi jako pierwszy):
Ja (imię Pana Młodego) biorę Ciebie (imię Panny Młodej) za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci.

Podczas wymiany obrączek padają słowa:
(imię Panny Młodej) przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Tekst przysięgi w Urzędzie Stanu Cywilnego:
Świadomy(a) praw i obowiązków wynikających z założenia rodziny, uroczyście oświadczam, że wstępuję w związek małżeński z (imię i nazwisko panny młodej/pana młodego) i przyrzekam, że uczynię wszystko aby nasze małżeństwo było zgodne, szczęśliwe i trwałe.

Jak Wam się podobają?
Różnice, nie tylko w słowach
Ślub Kościelny jest sakramentem, ma duchowy wymiar i jest troszkę patetyczny (taka prawda). Co ważne: to młodzi udzielają sobie sakramentu maleństwa, a ksiądz jedynie dba o prawidłowość przysięgi, aby była ważna. Jeśli jedna z osób jest niewierząca, to pomijane są w przysiędze słowa związane z religią.
Ślub Cywilny jest wg niektórych aromantyczny. Tak właściwie... to on nawet nie jest ślubem, a czynnością administracyjną. To nie ślubowanie, to złożenie oświadczenia.

Jak wypowiedzieć przysięgę, aby miała jeszcze WIĘKSZE znaczenie?

1. Przećwiczcie ją, dla pewności, że w momencie ślubu/oświadczenia nie będziecie tych słów słyszeli po raz pierwszy. Że sprawdzicie jak wychodzi Wam w warunkach bezstresowych patrzenie w oczy drugiej osobie, opanowywanie drżenia głosu, uśmiech. Wspomnienie tej sytuacji może Wam (przerażonym tym momentem) pomóc przetrwać przed ołtarzem.
Z życia wzięte: Mój PM jeszcze nie chce ćwiczyć, ale zapewnia, że w dniu ślubu da radę: "Przy księdzu nawet się nie będę stawiał." :) Cóż, na chwilę obecną pozostaje mi wizualizacja (też polecam!). 

2. Pamiętajcie, że słów przysięgi nie musicie powtarzać po księdzu/urzędniku (bardzo mi się to nie podoba), a możecie je wypowiadać z pamięci, a nawet czytać.

3. Nie możecie zmienić tekstu przysięgi, ale możecie do niej dodać coś od siebie.
Pamiętacie mój wpis o Prezencie dla najważniejszej osoby? Pisałam tam o liście z osobistą przysięgą. Taki list jest dobry dla wszystkich, którym wzruszenie i stres uniemożliwiają rozbudowanie wypowiadanej przysięgi, a chcieliby przekazać od siebie coś więcej (przykład: mój PM).
Zarówno w USC jaki i w Kościele, aby móc do przysięgi dodać coś od siebie potrzebna jest zgoda urzędnika/księdza (lepiej będzie, gdy tego nie skomentuję). Warto z nimi porozmawiać wcześniej, w ramach przekonania powiedzieć o czym chciałoby się w przysiędze mówić (aby urzędnikowi nie zabrać za dużo czasu, a księdza nie zaskoczyć czymś niezgodnym z religią). Jeśli otrzymacie taką zgodę, to dopiero po wypowiedzeniu w całości nietkniętej, oficjalnej formułki możecie dodać coś od siebie. Czasem jest to możliwe podczas nakładania obrączek (zamiast po przysiędze) lub (niestety) jedynie po przebiegu całej ceremonii.