Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Najpiękniejsza poligrafia ślubna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Najpiękniejsza poligrafia ślubna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 grudnia 2014

Zaproszenia - o tych wartych uwagi :)

Czytając Wasze sugestie w ankiecie dotyczącej bloga niejednokrotnie natknęłam się na prośby o rankingi i polecenia. Zacznę więc od tego co dla mnie najłatwiejsze, czyli aktualizacji tego co napisałam do tej pory. Dziś przyszedł czas na rozszerzoną wersje zaproszeń ślubnych (pierwszą wersje znajdziecie tu) :)

Większość par wybierając zaproszenia ma dwa warunki:
1) maja być piękne i mówić o tym czego goście na weselu mogą się spodziewać,
2) mają być tanie.
Pierwszy warunek wszystkie moje propozycje spełniają w 100%, z drugim może być mały problem. Zaproszenia te nie należą do najtańszych, ale... To świetne źródło inspiracji, opcja doskonała dla osób z dość duży budżetem lub małym weselem i dla tych, którzy zaproszeniem chcą wyróżnić wyjątkowe osoby (np. rodziców, świadków). 

Wychodzą z założenia, że zaproszenie to wizytówka ślubu i wesela, warto... kombinować, aby mieć i piękne i w przystępnej cenie zaproszenia.

Moje TOP3 (w przypadkowej kolejności):

magnetCards Nie byłabym sobą, gdyby ich tu zabrakło. Zaproszenia są proste i eleganckie, to niedużo... Moje serce podbiły magnesy. Do wykorzystania na każdą okazję (save the date, zaproszenie, podziękowanie), świetnie wykonane (mój magnesowy kalendarz wisi w kuchni niemal rok i wygląda jak nowy), umożliwiające samodzielną personalizację, oryginalne!
 
Soap Bubble Uwielbiam różnorodność, a powtarzalność mnie nudzi. Prawdopodobnie dlatego strona Soap Bubble jest jedną z nielicznych z zaproszeniami, które mogę oglądać i z każdym kliknięciem znajduję coś innego. Tu czuć, że zaproszenia odzwierciedlają osobowość pary i klimat ich ślubu, a nie sympatie grafika ;)


Robimy Śluby Podobnie jak u Soap Bubble - tu też się nie nudzę. Każde zaproszenie jest inne i wyjątkowe, dopasowane do osobowości i pasji narzeczonych, każde sprawia, że możecie mieć problem z wyborem tylko jednego ;)
Zaproszenie ze zdjęcia uwielbiam!!!

I pozostała 10 :)


Cudowianki
Wilga i Kruk
Paper Project
Love Prints
INVI zaproszenia
Paper Story
Happy Prints
Sylwia Nadolska
Nie (tylko) zaproszenia, ale... cudne! Paper Stick

środa, 16 kwietnia 2014

Zaproszenia ślubne, czyli... trzy perełki :)

Jestem mistrzem (przynajmniej sama dla siebie) w wyszukiwaniu fotografów. Mam jednak wrażenie, że równie dobrze idzie mi szukanie zaproszeń, których jeszcze na poważnie nie szukam, a już znalazłam trzy perełki. 

Perełka nr 1 - MagnetCards
Rzadko kiedy przy ślubnych wyborach mam pewność, że to jest to, że nie znajdę nic lepszego. W przypadku ich magnesów miałam. Intuicja była zgodna z rzeczywistością i po obejrzeni ich na żywo, na Targach Ślubnych we Wrocławiu, mam pewność, że je chcę. Tylko... jeśli wezmę magnesy na Save the Date (to jest niemal pewne), to co z zaproszeniami? Bo mnie też magnesy kuszą ;)

 

 

 

Perełka nr 2 - Robimy Śluby 

Jeśli jestem niemal pewna od kogo chcę mieć StD/zaproszenia, to pozostałą poligrafię (menu, winietki, księgę gości, mapę sali itp.) najchętniej zamówiłabym u Robimy Śluby. Jeśli macie wolną godzinę, to polecam Wam prześledzenie ich fanpage'a i bloga. Ja nie znalazłam tam nic co nie podobałoby mi się do granic słowa podoba. Każdy projekt jest inny i wyjątkowy, w 100% dopasowany do motywu ślubu i oczekiwań, czasem wyglądający tak, że nawet ja ;) nie wpadłabym na zrobienie czegoś w ten sposób. Dla mnie to mistrzowie w swoich fachu :)

Zerknijcie na ten plan sali - cudo!

Perełka nr 3 - Sylwia Nadolska
Sylwia tworzy równie niezwykłą poligrafie ślubną. Pełną elementów folkowych, wzorów, kwiatów, żywych kolorów. To motywy, które uwielbiam i za każdym razem patrząc na jej zaproszenia żałuję, że mój ślub nie będzie w takim klimacie, a ja nie mogę mieć takich zaproszeń.













Teraz macie czas na pozachwycanie się tym, czym zachwycam się ja. Nieustannie :)
Wybraliście już swoje zaproszenia ślubne?