Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magia świąt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magia świąt. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 grudnia 2016

Czy ślub w święta jest dobrym pomysłem?


Może odpowiem od razu, abyście nie robili sobie nadziei, że przeczytacie tu coś czego ja nie zamierzam napisać. Czy ślub w święta jest dobrym pomysłem? NIE. Pomimo wszystko nie.
Pomimo tego, że na starcie macie gotowy, obłędny motyw ślubu i wesela, pomimo tego, że zarówno USC jak i kościoły będą miały gotową (i piękną) dekorację, pomimo tego, że ulice miast (i Wasze mieszkania) mienią się światełkami lampek i zaoszczędzicie miliony na dekoracji światłem, pomimo tego, że świąteczne menu, smak makowca i zapach mandarynek znacie już na pamięć, pomimo tego, że rodzina  tak czy inaczej zbierze się przy wspólnym stole, pomimo tego, że choinka jest taaaaka piękna, a za oknem śnieg (jeśli nie macie, to pojedziecie po niego w góry), pomimo tego, że na pinterescie ta choinka, ta jemioła, ta gwiazda betlejemska prezentują się perfekcyjnie, pomimo tego, że nie tylko narzeczony, ale pewnie i połowa rodziny, nie zapomni tej daty, pomimo tego, że święta kojarzą Wam się z rodzinną atmosferą, bliskością i serdecznością. Ja jestem na NIE.

A dlaczego?

Nie odbierajmy świętom świąt
Święta, zwłaszcza Bożego Narodzenia, są cudownymi, rodzinnymi dniami. Nie bez przyczyny niektórzy widzą i czują w nich "magię świąt". Dlaczego więc nie zostawić ich takimi, pozwolić im być tylko i aż tymi magicznymi świętami, zamiast robić w tym dniu "jakieś wesele". Bo, w moim prywatnym odczuciu, żadne wesele nie będzie umywało się do klimatu świąt, a nawet najpiękniejsza weselna choinka nie zastąpi tej domowej.
Wesele w świątecznym klimacie zawsze można zrobić te kilka czy kilkanaście dni po świętach. Każdego innego dnia, choć z listy wszystkich zimowo-świątecznych dni wykluczyłabym jeszcze 31.12 i 1.01.

Goście mają swoje życie i swoje plany
W teorii niemal wszyscy mają dzień wolny, do niektórych na święta przylatuje nawet rodzina z innego kontynentu…  Na tym chyba koniec plusów, bo możecie liczyć tylko na najbliższą rodzinę. Nie liczyłabym, że osoby z dalszej rodziny lub Wasi znajomi zdecydują się tego dnia opuścić swoich bliskich, aby świętować z Wami. Ja nie miałabym wątpliwości co do swojej decyzji w takiej sytuacji – jeśli wesele nie organizowałby osoba z którą spędzam wigilie i święta zawsze, to z pewnością bym na nie nie poszła.

Rocznica zawsze wypadnie Wam w czasie świat
I nici z podwójnych prezentów, z rocznicowej randki czy wyjazdu tylko we dwoje, z bycia w centrum uwagi tego dnia (będą w nim dzieciaki z Waszych rodzin, sorry) ;)

Bo to wcale nie jest takie proste
Sale weselne mogą mieć pozajmowane terminy, rabaty nie są tak częste jak opowiada internet, usługodawcy też chcą mieć święta wolne od pracy, trudno o inny motyw przewodni niż święta i zima (a nawet jak się uprzecie, to i tak USC/kościół popsują Wam swoimi dekoracjami Waszą koncepcję).