Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harmonogram przygotowań do ślubu i wesela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harmonogram przygotowań do ślubu i wesela. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 maja 2015

Harmonogram przygotowań do ślubu i wesela

Pretty Much Design / plus.google
Zapraszam do lektury harmonogramu ślubno-weselnego, przygotowanego na podstawie moich planów i doświadczeń. To bardzo ostrożny, wręcz "panikarski" harmonogram. Zakłada zrobienie wielu rzeczy z dużym wyprzedzeniem, danie sobie czasu na naukę pewnych umiejętności, oswojenie z perspektywą tego dnia.
Możecie, a nawet powinniście, dowolnie go modyfikować, zgodnie z Waszymi potrzebami :)

Co powinniście zrobić na samym początku?
1. Porozmawiać o dacie ślubu, na początku ze sobą, a potem z rodzicami i teściami podczas wspólnego spotkania.
2. Wybrać datę ślubu i rodzaj ceremonii (to drugie można dość łatwo zawsze zmienić).
3. Określić budżet jakim dysponujecie.
Liczcie się z tym, że jeśli rodzice finansują/współfinansują wesele, to mogą się wtrącać, więc już teraz przemyślcie swoją decyzję o pozwoleniu im na ich wkład. Jeśli podział kosztów rozkładacie miedzy kilka osób/rodzin warto przedyskutować go już w tym momencie.
4. Przygotować wstępną liczbę gości (która ułatwi np. poszukiwania sali).
5. Zbierać inspiracje i materiały dotyczące ślubu, pomyśleć o charakterze/motywie/stylu przewodnim ślubu i wesela (im wcześniej to zrobicie, tym mniejszy będziecie mieć problem z wyborem usług).
6. Zainteresowani mogą skorzystać z usług konsultanta ślubnego.

Na początku planowania ślubu i wesela polecam również przeczytać tekst Zanim zaczniesz planować ślub.

36, 24, 12 miesięcy przed ślubem.
Tyle ile macie i chcecie, zwłaszcza jeśli zależy Wam na dużym wyborze usług i nie chcecie, aby ktokolwiek Was wyprzedził :) Poza tym, im wcześniej zajmiecie się daną sprawa, tym... lżej będziecie mieć potem :)
Jak najwcześniej zarezerwujcie:
- salę weselną,
- zespół lub DJa,
- fotografa i kamerzystę,
- innego usługodawcę na którym wyjątkowo Wam zależy.

 12 miesięcy przed dniem ślubu:
- wyślijcie do gości Save the date,
- wybierzcie urząd i/lub parafię (i godzinę ceremonii), zwłaszcza jeśli ślub planujecie w miesiącach letnich w kościołach cieszących się dużą popularnością u Par Młodych.

11-8 miesięcy przed ślubem warto:
- wybrać świadków,
- wybrać (i zarezerwować termin) firmę zajmującą się dekoracjami i kwiatami (do kościoła, sali weselnej, samochodu, bukiety i butonierki itd.),
- zamówić samochód do ślubu, 
- zamówić oprawę muzyczną ceremonii,
- zamówić wybrane atrakcje weselne: oświetlenie, drink bar, pokaz sztucznych ogni, fotobudkę itd.,
- zapisać się na nauki przedmałżeńskie,
- rozpocząć poszukiwania wizażysty i fryzjera (jeśli decydujecie się na obleganych usługodawców, to już można rezerwować termin),
- zacząć pracę nad figurą i kondycją fizyczną.

7-6 miesięcy przed ślubem warto:
- wybrać suknię ślubną i dodatki,
- zamówić tort, słodki stół itp.
- wstępnie zorientować się co do wyboru obrączek (można wybrać, ale w przypadku osób będących na dietach odchudzających z zakupem warto poczekać),
- zaplanować podróż poślubną i wziąć urlop (w razie dalekich podróży pamiętać o paszporcie i szczepieniach),
- rozpocząć zabiegi kosmetyczne, wizyty u stomatologa, dermatologa itp.,
- zarezerwować wizytę u fryzjera, wizażysty, stylisty paznokci itp. (w tym również wizytę próbną),
- wybrać i zamówić zaproszenia, winietki, menu, tablicę z usadzeniem itp. (zwłaszcza jeśli planujecie zamówić indywidualny projekt/wykonywać je samodzielnie),
- stworzyć listę prezentów,
- zaplanować sesję narzeczeńską.

5 miesięcy przed ślubem warto:
- wybrać strój i dodatki dla pana młodego,
- wybrać sukienki dla druhen i drużbów,
- określić ostateczną listę gości,
- zarezerwować noclegi (ważne w okresach długich weekendów/wakacji i w miejscach turystycznych) i transport dla gości,
- zebrać dane kontaktowe do zapraszanych gości,
- opracować listę utworów weselnych, wybrać utwór na pierwszy taniec,
- rozpocząć naukę pierwszego tańca.

4 miesiące przed ślubem warto:
- zacząć przygotowywać wszystkie niezbędne dokumenty (część ważna jest tylko 3 miesiące),
- ustalić wygląd oczepin,
- przygotować się do podróży poślubnej: kupić bilety lotnicze, zarezerwować noclegi itp.,
- dopracować listę prezentów ślubnych,
- przygotować ostateczną listę gości,
- rozpocząć zapraszanie gości.

3 miesiące przed ślubem warto:
- dopełnić formalności w USC i kościele,
- kupić obrączki, oddać je do wygrawerowania,
- rozpocząć spotkania w poradni małżeńskiej,
- dać na zapowiedzi w kościele,
- wybrać upominki dla gości i rodziców,
- wybrać animatorkę zabaw dla dzieci na weselu,
- zaplanować poprawiny (zarezerwować i kupić to co do nich potrzebne),
- zrealizować wszystkie wcześniej pominięte punkty.

2 miesiące przed ślubem warto:
- określić wygląd całej dekoracji i florystyki w kościele i na sali, bukietów dla panny młodej i świadkowej, butonierki dla pana młodego i świadka, kwiatów dla rodziców,
- kupić dodatki do sesji narzeczeńskiej, ślubnej, fotobudki,
- potwierdzić terminy u usługodawców,
- zamówić: ciasta, chleb powitalny, alkohol, napoje; określić wygląd/smak tortu, słodkiego stołu,
- udać się na degustację i wybrać menu,
- porozmawiać z muzykami o Waszych oczekiwaniach,
- kupić stroje na poprawiny.

1 miesiąc przed ślubem warto:
- ustalić przebieg ceremonii w kościele/USC oraz przyjęcia weselnego,
- dokupić ostatnie dodatki do strojów, 
- udać się na próbną fryzurę i makijaż (w przypadku niesprawdzonych miejsc warto zrobić to wcześniej),
- odebrać obrączki,
- zaplanować wieczór panieński i kawalerski,
- zweryfikować potwierdzenia obecności od gości,
- zamknąć listę gości,
- zaplanować sposób usadzenia gości przy stołach.

2 tygodnie przed ślubem warto:
- potwierdzić noclegi i transport dla gości,
- przeprowadzić ostatnie poprawki strojów ślubnych,
- przygotować dokładny plan dnia ślubu z opisem obowiązków najważniejszych osób,
- skontaktować się z usługodawcami i zapoznać ich z planem dnia,
- rozdzielić zadania dla osób, które mają Wam w tym dniu pomagać.

Tydzień przed ślubem warto:
- uiścić opłaty związane z ceremonią,
- ostatecznie potwierdzić wygląd dekoracji,
- omówić z księdzem i menadżerem sali wygląd ceremonii i wesela,
- wysłać pana młodego do fryzjera,
- przygotować niezbędnik dla Pary Młodej i dla gości: nitki, igły, chusteczki, tabletki przeciwbólowe, rajstopy itp.
- uregulować należności,
- śledzić prognozy pogody :)

Dwa dni przed ślubem warto:
- potwierdzić godziny odbioru kwiatów, wizyt u fryzjera i makijażystki, itp.,
- przeanalizować plan dnia ślubu,
- dostarczyć na salę winietki i plan rozsadzenia oraz inne wymagane rzeczy (chleb powitalny, kieliszki, itd.),
- przygotować suknię ślubną i dodatki,
- przygotować strój na przebranie,
- przeprowadzić próbę ceremonii,
- zrobić manicure i pedicure.

Dzień przed ślubem:
Dokończcie błyskawicznie rzeczy z punktu wyżej (zwłaszcza te, które wymagają zrobienia dzień przed i nie da się ich zrobić wcześniej), a potem wyjeździe gdzieś poza miejsce wesela i odpocznijcie :) Koniecznie idźcie wcześniej spać.

W dzień ślubu warto:
- zjeść śniadanie, wziąć prysznic,
- spokojnie realizować plan dnia (odebrać kwiaty, dekoracje samochodu, udać się do fryzjera i makijażystki, nie zapomnieć o dokumentach, skontrolować stan przygotowań narzeczonego) :)

Po ślubie warto:
- wysłać podziękowania dla gości,
- załatwić poślubne formalności (wymiana dokumentów, zapłaty za usługi).

Wszelkie uwagi do harmonogramu mile widziane :)

czwartek, 21 maja 2015

Dwa dni do ślubu...

Kayla Adams
Pamiętacie Kogel-Mogel i słynne"Oj, córciu, córciu, już ty panienką długo nie pobędziesz, już ciebie w domu rodzinnym nie będzie!". Zabawne, ale też lekko przerażające i przykre jednocześnie. Nie sądzicie, że Panna Młoda nie powinna tego słyszeć? Ja nie usłyszałam takiej wersji, ale kilkakrotnie słyszałam, od Was!: "Oj szkoda NPM, że Twój ślub jest tak blisko, że już nie będzie tak jak teraz, fajnie się czekało...". Moi Kochani, to nie szkoda, to super :) Bo gdyby nie to, to by nas tu dziś wszystkich nie było. Bo zmiany są dobre, bo zmiany są fajne... Bo chcę dla Was pisać z innej perspektywy, a w tą... jeszcze wskoczę, serio! Więc... ykhm... dzięki PM za to całe zamieszanie :)

Kilka miesięcy przed ślubem planowałam, że od majówki będę chodzić ostrożnie i w życiu nie pójdę w góry. No więc... chodzę po górach i zbieram siniaki i obtarcia ;)

Przeraża mnie to jak bardzo pierwszy taniec stresuje PM. Sam chciał, sam upierał się przy tym, że trzeba iść na kilka lekcji i trzeba zatańczyć. Widziałam go kilkakrotnie zestresowanego (choćby w noc przed obronami mgr, gdy przez jego stres oboje nie mogliśmy spać), ale nigdy nie widziałam takiej małej, tykającej bomby jak przy każdym rozpoczęciu lekcji tańca. LEKCJI. Ja chyba nawet nie umiem sobie wyobrazić co będzie na sali...


Wspominałam Wam o tym, że testuję nowe sposoby łamania i odcinania paznokci. Od noża, przez tarkę, po maszynkę do golenia ;) Dodatkowo sprawdzam jak pięknie drapią: po nogach i dekolcie. I gdyby nie fakt, że zadrapania znikają szybciej niż siniaki, to byłabym święcie przekonana, że powinnam zakryć się, od stóp do głów, grubym, nieprzepuszczającym światła materiałem ;)

Z harmonogramu: 

Dwa dni przed ślubem warto:
- potwierdzić godziny odbioru kwiatów, wizyt u fryzjera i makijażystki, itp.,
- przeanalizować plan dnia ślubu,
- dostarczyć na salę winietki i plan rozsadzenia oraz inne wymagane rzeczy (chleb powitalny, kieliszki, itd.),
- przygotować suknię ślubną i dodatki,
- przygotować strój na przebranie,
- przeprowadzić próbę ceremonii,
- zrobić manicure i pedicure.
Dzień przed ślubem:
Dokończcie błyskawicznie rzeczy z punktu wyżej (zwłaszcza te, które wymagają zrobienia dzień przed i nie da się ich zrobić wcześniej), a potem wyjeździe gdzieś poza miejsce wesela i odpocznijcie :) Koniecznie idźcie wcześniej spać.

Jest nawet nieźle. Choć ostatnie dni intensywne do kwadratu ;) 

To prawdopodobnie ostatnia moja dłuższa wypowiedź przed ślubem, więc... Będzie mi w sobotę brakować Wrocławia, każdej osoby, która byłaby na ślubie, gdyby nie te 400 kilometrów i każdej osoby z reszty świata, która w jakimś stopniu pomogła mi przygotować się do tego dnia. Dziękuję za każdą dobrą myśl dziś, jutro i w sobotę :) 

P.S. Pomódlcie się o to, aby przesadnie nie lało, a jeśli macie wtyki w niebie, to i o słońce :)