Przyjrzyjcie się bardzo dokładnie zdjęciu zamieszczonemu
obok wpisu. Ja wczoraj zobaczyłam tę spódnicę na profilu Fanfaronada i
przepadłam. W tej chwili myślę, że dokładnie tak powinna wyglądać górna warstwa tiulu na
mojej sukience, ma mieć czerwone serduszka, ale... ma jednak być w białym
kolorze.
Właśnie uświadomiłam sobie, że moja wizja sukienki zmienia
się raz w miesięcy. Na początku grudnia była krótka sukienka z Agnes'
Bridal Dream, z tiulem w drobne, białe kropeczki (zdjęcie możecie zobaczyć tu). W styczniu stwierdziłam,
że pomimo mojej obawy przed kolorem czerwonym, nic nie podoba mi się tak bardzo
jak czerwone kropeczki na górnej warstwie tiulu (takie jak na tym zdjęciu, w
prawym górnym rogu). Dziś przyszedł czas na zmianę kropek w serduszka ;)
Długość jednak nadal pozostaje "do kolana", a góra sukienki - cóż, zwyczajnie
trzeba będzie ją dopasować do moich ramion i dołu sukienki, ale... większych
oczekiwań co do niej (jeszcze) nie mam. Góra ma zdecydowanie drugoplanową rolę
(co trzeba pilnie zmienić) ;)
Pisząc o sukience idealnej, nie mogę nie wspomnieć o
Fanfaronada. To pracownia mody, która szyje najpiękniejsze spódnice tiulowe w
Polsce (także suknie ślubne na ich bazie), a ja nie wyobrażam sobie bez nich mojego
ślubu. Tiulówka z pewnością będzie gościła na mojej sesji narzeczeńskiej i prawdopodobnie
ubrane będą w te spódniczki moje druhny. I będzie przepięknie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spódnica tiulowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spódnica tiulowa. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 lutego 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)
