Początkowo myślałam o małym torcie i armii muffinek (aż dziw, że o tym jeszcze nie pisałam), strasznie podobają mi się naked cakes, ale mistrzem w robieniu wrażenia zostaną chyba torty z dzisiejszego wpisu. Ich piękne rysunki, lukrowe postacie i sceneria, czasem wręcz wychodzące z tortu
O spersonalizowaniu tortu jeszcze nie mówi się wiele, a może warto?
Pracownia Artystyczna Sarzyński (Kazimierz Dolny, takie cuda, a tak niedaleko ode mnie)










