Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Malowane torty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Malowane torty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 maja 2014

Torty z historią

Nie mam pojęcia czy te torty mają nazwę, czy coś poza malowaniem na torcie i naklejaniem sylwetek Pary Młodej i scen z ich życia je wyróżnia i wpływa na nazwę. Wiem za to, że pomimo mojego braku sympatii do wszelkich figurek na tortach, te torty uważam za arcydzieła, które podobają mi się niesamowicie.

Początkowo myślałam o małym torcie i armii muffinek (aż dziw, że o tym jeszcze nie pisałam), strasznie podobają mi się naked cakes, ale mistrzem w robieniu wrażenia zostaną chyba torty z dzisiejszego wpisu. Ich piękne rysunki, lukrowe postacie i sceneria, czasem wręcz wychodzące z tortu

O spersonalizowaniu tortu jeszcze nie mówi się wiele, a może warto?


Pracownia Artystyczna Sarzyński (Kazimierz Dolny, takie cuda, a tak niedaleko ode mnie)