Niezależnie od tego czy ślub i wesele w sylwestra uważacie za dobry pomysł, to nie da się zaprzeczyć, że jest to wyjątkowa noc. Najbardziej błyszcząca, najgłośniejsza, świętowana przez miliony ludzi na całym świecie. To noc, która ma kilka charakterystycznych elementów, które w żaden inny dzień w roku nie będą miały takiego wydźwięku i uroku. Jakich?
Motywy
Trochę sylwestrowe, trochę karnawałowe. Choćby motyw zegara, maski, Great Gatsby. Tak właściwie to sam sylwester jest dobrym motywem przewodnim :)
Materiały i dodatki
Metaliczne i błyszczące, w różnych kolorach, bardzo w trendach. Cekinowe obrusy, miedziane świeczniki, metaliczna zastawa, złote balony, srebrne buty, czarne sukienki dla kobiet, dodatki w brokacie. Czyste szaleństwo, z mocno przesuniętą granicą bezpieczeństwa ;)
Wszystko idealnie łączące się z bielą i czernią oraz pozwalające na niewymuszoną i nieprzytłaczającą elegancję.
Światło
Żadna inna pora roku nie błyszczy i nie świeci się tak wyjątkowo jak okres między świętami, a karnawałem. I to nie tylko poprzez duże ilości świec, żarówek, podświetlanych napisów, ale także te typowo świąteczne atrakcje związane z ogniem: zimne ognie czy fajerwerki.
Inny wymiar szampana i tortu :)
Nie jeden, a dwa toasty szampanem. Albo, dla urozmaicenia, cydrem jabłkowym.
Z wjazdem błyszczącego tortu, z tematycznym topperem... zdecydowanie przed północą.
Gadżety
Typowo sylwestrowe: czapeczki, okulary z nowym rokiem, trąbki, serpentyny... Napisy: od "cheers" po "kiss me at midnigh".
Powiem Wam, że im bardziej zagłębiam się w ten temat, tym bardziej nawet zrobiona w tym klimacie fotobudka zaczyna mnie przekonywać ;)
Północ
Kolejny, wyjątkowy element przyjęcia. Tak po amerykańsku. Z wielkim zegarem na ścianie, balonami z liczbą wskazującą nadchodzący rok, odliczaniem i tą jedyną osobą u boku do pocałowania, gdy wybije północ (jak to fajnie musi wyglądać, gdy całuje się niemal całe wesele!), sypiącym się z góry konfetti i wyjątkową przemową chwilę po.
To też idealny (szkoda tylko, że do wykorzystania raz w roku) pomysł dla tych, którzy zastanawiają się czym zastąpić tradycyjne oczepiny. Bardziej spektakularnie się nie da ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metaliczne kolory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metaliczne kolory. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 grudnia 2016
środa, 30 grudnia 2015
Najpiękniejszy sylwestrowy ślub
Nie lubię, gdy się błyszczy, świeci i mieni? Nie lubię, od tego mam PM ;) Ale... jest kilka tygodni w roku, którym pozwalam błyszczeć. I jest też pewien sylwestrowy ślub, który świeci się tak mocno, że mi z radości błyszczą oczy :)
Widzicie ilość złota i światła, które wylewają się ze zdjęć? Tę mieszankę vintage z nowoczesnością i art deco w przegenialnym budynku The Arcade w Cleveland? Tę okazję do świętowania ślubu i Nowego Roku w jednym, ze zmianą kreacji, której nikomu nie trzeba tłumaczyć? Z pomysłem na świetną sylwestrowa imprezę, która w kalendarze gości wpisuje się sama i zstępuje całą resztę banalnych pomysłów.
Jak Wam się podoba? Bo mnie, antyfankę złota, ten ślub i wesele kupują w całości!
Zdjęcia: Suzuran Photography
* "Najpiękniejszy sylwestrowy ślub" - bo piękniejszego jeszcze nie widziałam!
Widzicie ilość złota i światła, które wylewają się ze zdjęć? Tę mieszankę vintage z nowoczesnością i art deco w przegenialnym budynku The Arcade w Cleveland? Tę okazję do świętowania ślubu i Nowego Roku w jednym, ze zmianą kreacji, której nikomu nie trzeba tłumaczyć? Z pomysłem na świetną sylwestrowa imprezę, która w kalendarze gości wpisuje się sama i zstępuje całą resztę banalnych pomysłów.
Jak Wam się podoba? Bo mnie, antyfankę złota, ten ślub i wesele kupują w całości!
Zdjęcia: Suzuran Photography
* "Najpiękniejszy sylwestrowy ślub" - bo piękniejszego jeszcze nie widziałam!
Etykiety:
Art deco,
Balony,
Błyszczące dekoracje,
Cekiny,
Cleveland,
Metaliczne kolory,
Modern,
Nowy Rok,
Suzuran Photography,
Sylwester,
Ślub,
Ślub w Sylwestra,
Światła,
The Arcade,
Vintage,
Wesele,
Zegary
poniedziałek, 7 grudnia 2015
Trendy ślubno-weselne 2016
![]() |
| latesttori |
Wniosek jest prosty: przeczytanie tego wpisu nikomu nie zaszkodzi ;)
Pisanie o trendach to dla mnie jeden z najtrudniejszych okresów. Dochodzę do wniosku, że bardzo nie lubię tego tematu, bo to "w kółko to samo". Większe zmiany widać, co najmniej, co trzy lata. Dla mnie, jako osoby, która wszystkim błyskawicznie się nudzi, nie ma nic gorszego niż trendy, które minimalnie się zmieniają. Tak więc poza trendami znajdziecie też tu moją małą listę pobożnych życzeń dotyczącą ślubów i wesel (np. wielkomiejskie śluby).
Panie, Panowie - TRENDY 2016!
Kolory
Dzięki Pantone co rok można mieć pewność, że przynajmniej jeden trend - kolory, będzie odbiegał od zeszłorocznych. W tym roku za najmodniejsze uznano Serenity i Rose Quartz.
Jak przystało na fankę kolorów mam... mieszane uczucia. Z jednej strony to fajne odświeżenie po dość ciężkiej i klasycznej marsali. To pastelowe, romantyczne kolory, które wydają się być wręcz stworzonymi do ślubów. Z drugiej... są przerażająco słodkie i jak wspomniała Olga - kojarzą się z wyprawką niemowlęcą dla bliźniaków obojga płci ;)
Trzymam mocno kciuki za szukanie nieoczywistych połączeń kolorystycznych z nimi w roli głównej!
Tu znajdziecie publikację Pantone Color Institute, a w niej m.in. przykładowe zestawienia kolorów.
Suknie ślubne
Nadal będzie bardzo, a nawet bardziej, boho i hippie (Houghton). Koronkowo, ze zwiewnymi sukienkami, sandałami na stopach, polnymi kwiatami w ręku i warkoczem na plecach (lub rozpuszczonymi włosami, co kto woli). Panny Młode będą pozywały piękne plecy, które przez całą ceremonię oglądają goście (Berta) i nogi w krótkich sukienkach mini i midi (Yolan Cris), wstążki, paski, kokardy - w każdym miejscu w które da się je wcisnąć (Cristina Tamborero) i asymetrię (Matilde Cano).
Będą pojawiały się suknie z długimi rękawami, koszulową górą (Pronovias), tradycyjnie nie zabraknie spódnic z ogromem falban (Monique Lhuillier), aplikacji 3D i frędzli (Carolina Herrera), crop topów (np. Mira Zwilinger), malowanych kwiatów (Elizabeth Fillmore), peleryn i/lub bogatych, odpinanych trenów (Monique Lhullier).
Starając się doszukać czegoś co rok 2016 będzie odróżniało od 2015 wpadłam na trop odkrytych ramion przy dekoltach carmen (np. Miquel Suay), cienkich ramiączek (widziałam same brzydkie, więc nic Wam tu nie pokarze), łączenia bieli z czernią (takiego solidnego, np. u Very Wang i Anny Maier, zerknijcie też sobie na świetną kolekcję Claire Pettibone), coraz odważniejszego zakrywania ciała garniturami i kombinezonami (u P. Roland) lub wręcz odwrotnie - jego odkrywania przy pomocy transparentnych kreacji (od Yolan'a Crisa po Verę Wang, królową przezroczystości) i wycinania elementów sukni (znów Vera Wang).
Motywy przewodnie, dekoracje, inne
Boho, hippi i śluby wiejskie. Wszystko co kojarzy się Wam z naturą i wolnością.
W tym roku wiele ślubów czerpało inspiracje z ogródków babci, pikników, motywów leśnych, rustykalnych. Wszystko co obecnie wrzucane jest do jednego worka pt. "ślub rustykalny" zacznie się specjalizować i dzielić.
Może, dla odmiany, wreszcie większość dekoracji zawiśnie. Coraz popularniejsze będzie umieszczanie w bukietach sukulentów, owoców, polnych kwiatów, leśnych dodatków.
Mnie, jako kolejny etap, marzą się... śluby w domach, a potem już szybciutko - te wielkomiejskie w lesie wieżowców.
Dla kontrastu pojawią się też motywy metaliczne i pióra. Będzie elegancko, wręcz teatralnie (niektórzy projektanci starają się uciekać od jakiegoś czasu od tego co naturalne, do tego co kojarzy się z latami 20. i 30.).
Zamiast fotobudek - gifbudki (i moje marzenie: inne alternatywy dla nich), food trucki w wersji light (z watą cukrową, lodami, popcornem), coraz mocniejsza personalizacja ślubu (już nie tylko dotycząca wyboru "swojego fontu" na zaproszenia, ale i dekorowania miejsca przyjęcia przedmiotami znalezionymi we własnych domach), światła - światła wszędzie (podświetlane napisy, lampki na parkiecie, żarówki nad stołami itd.).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















































